Samogwałt - co w tym złego? - TajemnicaMilosci.pl - mapa odkrywania prawdziwego szczęścia i pokoju serca

Tajemnice miłości

Newsletter

Shoutbox

Ostatnia wiadomość: 3 years temu
  • CNotic: :D:D:D:D
  • CNotic: Hmm..
  • singularis: Trzeba...


Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać tu posty.

Załóż konto, jeśli nie masz

Partnerzy

www.znajomapolonia.com - Polacy wierzący, otwarci na wartościowe znajomości;

www.kjb24.pl - "Któż jak Bóg" (dwumiesięcznik o aniołach i życiu duchowym).

Logowanie



Najnowsze komentarze

Samogwałt - co w tym złego? PDF Drukuj Email

    Samogwałt jest samozaspokojeniem, kończącym się orgazmem, spowodowanym ręcznie lub poprzez kontakt narządów płciowych z jakimś przedmiotem, bez stosunku seksualnego. Samogwałt jest zwykle pierwszym krokiem seksualnym istoty ludzkiej, zarówno płci męskiej jak i żeńskiej. Nie oznacza on zaburzeń psychicznych. Samogwałt jest nieprzyjemnie brzmiącym słowem, wzbudzającym uczucia winy, niepokoju i lęku. Faktem jest jednakże, że jest on jednym z największych problemów młodych ludzi. Książki poruszające ten temat są pełne sprzeczności. Nowa psychologia sugeruje, że samogwałt jest naturalny i powinien być wybaczany, a nawet zalecany. Ale jest to sprzeczne z Bożymi prawami.

    Samogwałt nie jest Bożym darem w celu rozładowania popędów seksualnych. Samogwałt nie jest normalnym zachowaniem ani nie jest wybaczony w Piśmie Świętym (Biblii). Natomiast w edukacji seksualnej traktowany jest jako zupełnie nieszkodliwy aspekt zachowania seksualnego. Studentom mówi się, że nie jest szkodliwy dla zdrowia i niepotrzebnie towarzyszy mu poczucie winy i wstydu.

    W Nowym Testamencie nie ma żadnej bezpośredniej wzmianki o samogwałcie oprócz tej odnoszącej się do ludzi, którzy "bezcześcili ciała swoje między sobą". (Rz. 1:24). Oczywiście, Pismo Święte (Biblia) objawia wielkie miłosierdzie Boże dla tych, którzy są nękani przez grzech, łącznie z samogwałtem.

    Problem samogwałtu jest tak stary, jak ludzkość. Historyczne zapiski dezaprobujące ten czyn sięgają wstecz do Księgi Śmierci napisanej w starożytnym Egipcie 1550 lat przed Chrystusem. W starodawnym ortodoksyjnym żydowskim kodeksie moralnym samogwałt był uważany za główny grzech powodujący obłąkanie. Jako lekarstwo, w tym czasie, stosowano odpowiednią dietę i zimne kąpiele. W latach pięćdziesiątych XIX wieku stosowano okrutne i sadystyczne środki w celu zlikwidowania samogwałtu. Niektórzy lekarze, zwracając szczególną uwagę na dziewczyny i kobiety, nakazywali chirurgiczne usuwanie różnych narządów. Używano także mechanicznych przyrządów uniemożliwiających praktykę samogwałtu.

    W naszym wieku, w latach czterdziestych, wiele gazet podejmowało temat sugerując, że samogwałt nie wyrządza innej szkody prócz psychicznej. A za to obwiniano surowe religijne zakazy praktykowania samogwałtu. Oskarżenie religijnych zakazów jest jeszcze jedną próbą "rozgrzeszenia" nastolatków. Usprawiedliwianie tych, którzy to czynią jest nieszczere i zwodnicze. Bez względu na to, co mówią tak zwani "eksperci", ci, którzy zaspokajają się w akcie samogwałtu, wiedzą, że to nie jest normalne i nikt nie może usunąć poczucia winy, które temu towarzyszy.

    Samogwałt nie jest nieszkodliwą zabawą. Pomimo wszystkich wysiłków pediatrów, psychiatrów, psychologów i autorytetów medycznych zmierzających do potraktowania samogwałtu, jako uzasadnionej, nieszkodliwej praktyki, wiemy, że wyrządza on szkody fizyczne i psychiczne. Niekontrolowany samogwałt wyciska piętno na całej osobowości. Powoduje uczucie winy i niższości. Tak jak nałóg, popycha niektórych w świat iluzji (zresztą bardzo łatwo jest wpaść w nałóg samogwałtu – uzależnić się od niego).

    Wysiłki ekspertów, by usunąć poczucie winy i lęku, zawiodły. Na argumentację, że samogwałt jest normalny, zabawny, uzasadniony – a nawet jest darem od Boga – nastolatek odpowie: "Więc dlaczego ciągle czuję się winny z tego powodu?"

    Bezskuteczna walka z samogwałtem może wielu napawać obawą, że nigdy nie przerwą go. Nie każdy chłopiec lub dziewczyna ma ten problem. Myślę, że powinno uważać się samogwałt jako niechciany, niepotrzebny i niezdrowy nałóg, który trzeba pokonać.

    Dla tych, którzy praktykują, a chcą przestać, jest droga wyjścia. Musisz poświęcić więcej uwagi dobremu sumieniu, które dał ci Bóg. Zacznij od zapomnienia wszystkiego z przeszłości, przestań robić obietnice sobie, Bogu lub rodzicom, jeśli zostałeś przyłapany. Nie jesteś przez to maniakiem seksualnym, nie jesteś plugawy, nie jesteś potencjalną prostytutką, nie jesteś zboczeńcem.

    Pozbądź się fałszywych podniet. Wyrzuć zdjęcia pornograficzne i książki erotyczne. Unikaj oglądania zdjęć pornograficznych. Unikaj przyjaciół, z którymi praktykowałeś obopólne akty samogwałtu. Nuda zawsze prowadzi do problemów.

    Więcej czasu spędzaj na czytaniu Pisma Świętego (Biblii) i dobrych książek. Właściwie wykorzystuj swój wolny czas. Kiedy jesteś kuszony, powtarzaj sobie te słowa: „Wyrośnij z tego!”

    Jeśli upadłeś, wyznaj to Bogu i sobie; zapomnij i idź dalej! Bóg nie chce, abyś obiecywał, że przestaniesz i także nie chce, abyś był samotny w tej walce. Szczere, ustawiczne, gorliwe wołanie do Boga pomogło tysiącom wzmocnić się w chwili słabości. Zamiast czuć się winnym i zawstydzonym, podnieś głowę i powiedz sobie: "No tak, wpadłem, ale wyjdę z tego! Poradzę sobie z tym! Nie jestem nałogowcem! Będę pracował nad sobą, aż będę zupełnie wolny!" Dzięki modlitwie i przy odrobinie wysiłku samogwałt straci swój wpływ na ciebie. Bóg rozumie twój problem i wie dlaczego to robisz. Nie potępiaj siebie więcej. Podnieś wzrok i sercem wierz Bogu!


David Wilkerson

Dodaj do:

naszaklasa    Digg    twitter    Facebook    Wykop    Gwar
 

Komentarze  

 
0 #16 Waldek 2017-09-20 07:28
Do kom. #6 Dawno nie czytałem większych bzdur..." Każdy człowiek rodzi się z mega wrażliwym sumieniem - z dużą wrażliwością na dobro i na zło" Wrażliwość na dobro i zło a nawet wstyd wynika bezpośrednio z warunków i kultury wychowania . Wpojona przez środowisko i warunkowana wartościami przez nie wyznawanymi. Ciekawe czy kanibale z Nowej Gwinei rodzili się z tą wrażliwością.
Cytować
 
 
+4 #15 konio 2016-09-18 22:05
a ja tam sie nie przejmuje, robie to i nigdy nie czułem sie przez to winny, elo xD
Cytować
 
 
+6 #14 2015-04-05 16:20
Samogwalt czy papieros? Co jest wiekszym grzechem? Udowodnione jest, ze palenie papierosów jest szkodliwe. Palacze ze świadomością niszczą idealne niekiedy ciała dane im przez Boga? Biblia nie zabrania palenia z bardzo prostego powodu....
Cytować
 
 
-2 #13 2014-12-28 10:22
Swego czasu zachowywałem czystość przedślubną. Dziewczyna mnie zostawiła, a ja od 10 lat się ogarniam i nie mogę ogarnąć. Dzięki tej czystości zaczęły się u mnie takie psychiczne plagi, że nawet nie jestem w stanie tego opisać, to był jakiś koszmar.

W seksie nie widzę nic złego, tak samo w rozpuście i onanizmie. No chyba, że przybiera to jakieś monstrualne formy.

Szczerze mówiąc, to wypaczenia się zaczynają, kiedy nie ma uczuć, wtedy się zaczyna wydziwianie bo nic człowieka nie kręci. Ewentualnie jak się kieruje uczucie do innego mężczyzny, albo gorzej...

Dalej, jeśli masturbacja to grzech śmiertelny, to 100% dorosłych mężczyzn będzie potępionych. A ten wasz tak zwany żal, jest żalem udawanym, nieprawdziwym. Bo co to za żal, jeśli za jakiś czas robi się dokładnie to samo?

Siebie i innych ludzi możecie oszukać, ale Boga się nie da.
Cytować
 
 
-4 #12 2013-12-26 11:27
Ksiądz tez człowiek i wydaje mi sie ze oni powinni miec normalne zycie rowniez seksualne.
Cytować
 
 
+13 #11 2012-06-08 21:24
Naprawdę, powinniśmy być b. ostrożni w ocenianiu innych, szczególnie księży. Tak łatwo jest wymagać od innych, a co my robimy, żeby im było łatwiej? Modlimy się, wspieramy się nawzajem?
Zaś co do przekonań nt. samogwałtu kiedyś... Faktycznie, niegdyś powszechnie (począwszy od medycyny) uważano samogwałt jako przyczynę wielu chorób itd. Bowiem nie rozumiano dokładnych przyczyn (szczególnie psychologicznyc h), a temat był na maksa tabu. Chowano sprawę pod dywan, dlatego człowiek błądził. Tak jednak było z wieloma sprawami w historii świata. To normalka. A jak było z pojazdami? Uważano, że człowiek nie jest w stanie wytrzymać fizycznie dużej prędkości, za jaką traktowano prędk. 40 km/h. Potem zwiększono do 90 km/h... A dziś jak wiadomo jest to bzdura totalna. Wniosek: człowiek za bardzo słucha lęków wewnętrznych, wciąż przed czymś ucieka, boi się przyznać do błędu - przyznać, że jest Ktoś mądrzejszy od niego. Ktoś, kto wszystko wymyślił :)
Cytować
 
 
+4 #10 2012-06-08 21:18
Nigdy Kościół nie uznał za dobre czegoś, co wcześniej uznawał za grzech (i to szczególnie ciężki). Nie ma takiej opcji :) Raz w historii zdarzyło się, że papież przeprosił za pewien komentarz do określonych wydarzeń. Zawsze jednak instytucja papieska była i zawsze będzie nieomylna w sprawach wiary, nauki, prawa. I to jest piękne :) Tak bardzo dziś brakuje prawdziwych autorytetów, którym można na maksa zaufać. Kto dziś jest takim autorytetem? Nawet nasi rodzice często nie są. Potrzeba takiego podmiotu. Komuś trzeba zaufać. A nie znam nikogo i nigdy o kimś takim nie słyszałem, co by zaufał nauce Kościoła i się zawiódł (z punktu widzenia jego szczęścia, efektów na drodze postępowania w miłości). Kościół = Chrystus = człowiek (każdy z nas). Atakując w kościół, uderzamy w samych siebie. Nikt z nas nie jest bez grzechu. Kapłani również. Oni są szczególnie atakowani przez ludzi, szatana... bo są na świeczniku.
Cytować
 
 
+3 #9 2012-06-08 21:13
Dokładnie! I to jest sprawiedliwe. Bóg przyzwala na to szatanowi (naszemu nieustannemu oskarżycielowi) . Kiedy dotkniemy mocniej prawdy... Z czasem zaczyna to prowadzić właśnie do słusznego poczucia winy. I jeśli tego przeczucia umiejętnie nie poprowadzimy, to możemy wejść w dany grzech jeszcze mocniej. Warto zatem mieć zaufaną osobę, której możemy śmiało zaufać, wiedząc że mądrze postępuje w życiu, kierując się zasadami prawdziwej miłości.
Kiedy masturbacja jest grzechem? Wtedy, kiedy jest robiona świadomie i dobrowolnie. Inna rzecz, jeśli jest się w nałogu masturbacji. Wówczas Kościół w swej mądrości rozumie słabość człowieka i nie nakłada na niego obligatoryjnie brzemienia grzechu ciężkiego, lecz pozwala mu postępować w stopniowej drodze uzdrowienia... nie określając każdego samogwałtu grzechem ciężkim.
Słuszność postępowania Kościoła Katolickiego widać po efektach...
Cytować
 
 
+4 #8 2012-06-08 21:06
Z czego to wynika? Z lęku przed wyśmianiem. Kolejna furtka, jaką się robi, no bo po co się starać? Po co czekać? Lepiej od razu sięgnąć po zabawkę, albo z kobiety/mężczyzny taką zabawkę zrobić (ze zwykłego egoizmu, totalnego braku poszanowania drugiego człowieka, totalne olanie godności człowieka jako osoby stworzonej przecież przez samego Boga - z pieczołowitości ą, mega miłością). I kiedy tylko ktoś nam próbuje pokazać (odsłaniając rąbek prawdy), że coś, co dotychczas robimy (a nam się wydaje dobre i normalne) jest złe, prowadzi do zguby... to jaka jest nasza reakcja? Atak. Potrzeba nadzwyczajnej pokory, opanowania, aby z uwagą i szacunkiem podejść do tego typu stwierdzeń, przeczytać je, przeanalizować sercem w ciszy. Kto tak robi? Nikomu się nie chce. Seria ataków z pepeszy. A szatan (który jak wiadomo istnieje, co do tego chyba nie ma wątpliwości) wścieka się i dodatkowo wrzuca maksymalny lęk w takiego człowieka.
Cytować
 
 
+7 #7 2012-06-08 21:00
Z czasem przyzwyczajami się do wielu złych nawyków, szczególnie jeśli są one popularne w społeczeństwie (ludzie sądzą, że jeżeli wielu robi COŚ, to choćby to COŚ było złe, musi być w porząsiu... i zlewa sobie, oszukuje swoje sumienie). Obecnie samogwałt jest wśród zapewne większości młodych ludzi uważany za normalne. Dlaczego? Bo mało się mówi o prawdziwej stronie tego, a żeby tę prawdę odsłonić, trzeba zajrzeć do samej głębi serca - czyli do definicji miłości. Samogwałt jest totalnym egoizmem. Graniem sobie na przyjemności kosztem odpowiedzialnoś ci i trudów, związanych z powściągiwaniem się dla prawdziwej miłości. Dlaczego tylko kobieta powinna trzymać cnotę dla tego jedynego Ukachanego? A facet to przedmiot? Nie ma nic piękniejszego, jak przeżyć swój pierwszy raz z tą jedną, jedyną, wymarzoną osobą. Świat jednak z tego dzisiaj brechta na maksa! Takich kolesi nazywa się prawiczkami. Głupota na maksa.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

© 2010 Redakcja wortalu TajemnicaMilosci.pl

Samogwałt - co w tym złego? - TajemnicaMilosci.pl - mapa odkrywania prawdziwego szczęścia i pokoju serca