Księżniczka Mii: KSIĘGA V - TajemnicaMilosci.pl - mapa odkrywania prawdziwego szczęścia i pokoju serca

Tajemnice miłości

Newsletter

Shoutbox

Ostatnia wiadomość: 3 years, 1 Miesiąc temu
  • CNotic: :D:D:D:D
  • CNotic: Hmm..
  • singularis: Trzeba...


Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać tu posty.

Załóż konto, jeśli nie masz

Partnerzy

www.znajomapolonia.com - Polacy wierzący, otwarci na wartościowe znajomości;

www.kjb24.pl - "Któż jak Bóg" (dwumiesięcznik o aniołach i życiu duchowym).

Logowanie



Najnowsze komentarze

Księżniczka Mii: KSIĘGA V PDF Drukuj Email
piątek, 27 listopada 2009 23:04


czwartek, 8 października 2009 r.

„Wiersz do Williama”


Gdy do mnie przyjedziesz,
mogę Cię nie poznać.


Wybacz mi, proszę, i walcz o nas dwoje.


Pojawisz się przecież w bojowym rynsztunku,
mój dzielny Williamie Wallace’ie,
w kamuflażu koloru wojny
malowanej na twarzy błękitem.


Nie od razu odkryję,
że serce ukryte pod zbroją
jest sercem moim od zawsze -
- nim słońce zostało powite, poczęte w Bożym zamyśle.


Jednakże…


Może się zdarzyć, że pierwsza wyruszę
i wyrwę Cię ze snu utraty.
Czy w geście ostu danego w żałobie
odkryjesz, żem Twoim jest światem?


____



Niedziela, 11 października 2009 r.

Teatr

Wspaniale, gdy obok jest ktoś, przy kim można głośno myśleć…
bez masek,
bez wizerunku tworzonego na potrzeby eksportu.


Wróciłam z opery.
W przerwie: odświętnie ubrani ludzie, z zachowaniem dostosowanym do cudzych spojrzeń -
- aktorzy za friko.


Czy jestem sobą?
Błądzę myślami daleko, a mówię, że patrzę na sufit.
Tęsknię do ukochanego, a twierdzę, że brzuch mnie boli – ot, słabo mi z braku cukru.


Daję się wkręcać każdego dnia
w ten chory na teatr świat.


____



poniedziałek, 12 października 2009 r.

Wszystko możliwe

Czytam i niedowierzam…
czy dla Boga wszystko jest możliwe?
czy dla Boga WSZYSTKO jest możliwe???


Mówi do mnie: Kocham Cię.
A ja mówię: Taaak? A pamiętasz: ….. ?
Itp. Itd.
Tyle zawodów, które Bogu przypisałam.
Tyle rozczarowań.


Jakie to głupie, że mimo wszystko,
mimo tego, że mi odmawia
moich pragnień,
ciągle za Nim tęsknię...


a może właśnie dlatego.


____



środa, 14 października 2009 r.

Cierpliwość

Kiedyś przeczytałam, że pokora, to pewien stosunek duszy do czasu – to zgoda na czekanie.
Ile jest we mnie pokory?


Pokory jest tyle, ile minut spokojnego oczekiwania na
moment,
w którym brat wyłączy głośną muzę wtedy, kiedy akurat potrzebuję chwili ciszy;
w którym tata usłyszy wreszcie moje pytanie: kawa czy herbata, i da odpowiedź;
w którym mama zwolni toaletę wtedy, kiedy spieszy mi się umyć zęby przed wyjściem z domu;
w którym sama o sobie będę mogła powiedzieć: jesteś ok...


Jakże mi trudno czekać.
Czasem widzę, jak łatwo wstępuje we mnie złość, kiedy sprawy nie idą tak, jakbym sobie tego życzyła.
Wściekam się na siebie i innych.
I na Boga… przede wszystkim;
że nie jest automatem na żetony –
jeden guzik i zamówienie zrealizowane.

--------------------

Swoją drogą,
Pan Bóg działa jak szafa prowadząca do Narni –
trzeba przez Niego przejść,
by otrzymać więcej, niż można sobie wyobrazić.


W zabawie w chowanego – w zabawie, kto najdłużej wytrzyma w cierpliwym oczekiwaniu na najlepszy moment „zaklepania”,
nie pozwala ukryć się za kotarą przyzwyczajeń ani pod stołem swoich oczekiwań,
ale pobudza do tego, by ratunku szukać w tym,
co zmusza do podjęcia ryzyka i wymaga odwagi.


____



środa, 14 października 2009 r.

Sępy

Jak dobrze, że są wokół mnie ludzie gotowi przymusić mnie do pracy nad sobą. Kiedy odpuszczam, oni pojawiają się jak sępy nad padliną – z tą różnicą, że zamiast mnie pożreć, kłapią dziobami do skutku – ich nalegania sprawiają, że ruszam z miejsca choćby po to, żeby nie słyszeć wyrzutów, że zaczął się już we mnie proces rozkładu.

Kochane sępy, jak dobrze, że jesteście :)


____



sobota, 24 października 2009 r.

Arcydzieło

Odczuwam ogromne zadowolenie z bycia kobietą i to TAKĄ kobietą. Jest to stan zupełnie na przekór wydarzeniom, które mówią mi: do nikogo nie pasujesz, jesteś wyjątkowa w sposób trudny i niebezpieczny.

Doświadczam przekornej radości z tego, jak kocią i niezależną naturą jestem. Wyobrażam sobie, że Bóg musiał mieć wielką frajdę tworząc mnie. Przepis wyglądał z pewnością tak:

garstka ziemi,
kropla wody,
szczypta zmielonej skóry kameleona,
widzące oko surykatki,
płatek piwonii,
ziarnko grochu niezadowolenia,
łyżeczka upajającego wina,
siedem uśmiechów słońca.


Jest wprost niesamowite, że jestem! Jak wspaniały jest Bóg, że pozwolił mi się począć i żyć! Jak wspaniale, że jestem Jego ARCYDZIEŁEM!


Pękam dziś przepełniona afirmacją własnego życia.

____



wtorek, 27 października 2009 r.

Błoto

Byłam za dnia w kościele. Wszystko po to, żeby potem spokojnie odbyć z przyjaciółka jedną z trudniejszych rozmów, jaka kiedykolwiek była między nami.

Szłam na mszę będąc ciągle pod wpływem złych emocji, negatywnych uczuć, żalu; pełna wyrzutów wyłaniających się ze zranionych zakamarków serca. Na szczęście weszłam po drodze w olbrzymie błoto i moje czarne eleganckie buty obkleiły się smolistą mazią. Kiedy dotarłam w oświetlone miejsce i zaczęłam zeskrobywać brud z podeszw, zauważyłam, że światło, które mnie oświetlało, pochodziło z czyjejś ogrodowej kapliczki, usytuowanej przy drodze, w której znajdowała się figura Jezusa trzymającego owieczkę. W tym momencie usłyszałam w sercu słowa z księgi Syracha „w sposób łagodny prowadź swe sprawy, a każdy, kto jest prawy, będzie cię miłował”. Tekst ten kilkakrotnie powtórzył się we mnie – wystarczająco często, bym się uspokoiła i zdała sobie sprawę, że to wszystko, co we mnie krzyczy, jest po prostu złe i mnie niszczy; że Bóg patrzy na sprawę inaczej i że też powinnam poddać się temu spojrzeniu, pełnemu łagodności i zrozumienia.


Jak dobrze, że zanim porozmawiałam z przyjaciółką, przemówił do mnie PRZYJACIEL. Sama się zdziwiłam, kiedy nagle wstąpiło we mnie opanowanie i spokój.

Jak dobrze, że Bóg do mnie przemówił….


____


KONIEC KSIĘGI V

Dodaj do:

naszaklasa    Digg    twitter    Facebook    Wykop    Gwar
Poprawiony: piątek, 27 listopada 2009 23:23
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

© 2010 Redakcja wortalu TajemnicaMilosci.pl

Księżniczka Mii: KSIĘGA V - TajemnicaMilosci.pl - mapa odkrywania prawdziwego szczęścia i pokoju serca