Naprotechnologia - nowy głos w leczeniu bezpłodności - TajemnicaMilosci.pl - mapa odkrywania prawdziwego szczęścia i pokoju serca

Tajemnice miłości

Newsletter

Shoutbox

Ostatnia wiadomość: 3 years, 1 Miesiąc temu
  • CNotic: :D:D:D:D
  • CNotic: Hmm..
  • singularis: Trzeba...


Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać tu posty.

Załóż konto, jeśli nie masz

Partnerzy

www.znajomapolonia.com - Polacy wierzący, otwarci na wartościowe znajomości;

www.kjb24.pl - "Któż jak Bóg" (dwumiesięcznik o aniołach i życiu duchowym).

Logowanie



Najnowsze komentarze

Zanim wyruszysz Pułapki tego świata Metoda i n V I T R O Naprotechnologia - nowy głos w leczeniu bezpłodności
Naprotechnologia - nowy głos w leczeniu bezpłodności PDF Drukuj Email


    Technologia Naturalnej Prokreacji (Natural Procreative Technology), w Polsce popularnie zwana naprotechnologią, jest jak dotąd najskuteczniejszą metodą walki z bezpłodnością. To odpowiedź środowisk chrześcijańskich na bardzo agresywną politykę pro-invitro, godzącą w godność istoty ludzkiej i jej ochronę już od momentu poczęcia.



Źródło: Z archiwum redakcji


    Twórcą naprotechnologii jest Amerykanin, Thomas Hilgers, członek Papieskiej Akademii Życia - wspierany osobiście przez Ojca Świętego, Jana Pawła II, a później także przez jego następcę: papieża Benedykta XVI. W 1968 roku, jako młody lekarz, Hilgers odnalazł w encyklice Pawła VI „Humanae Vitae” inspirację do poświęcenia życia badaniom nad problemem bezpłodności i regulowaniem ludzkiej rozrodczości w sposób zgodny z nauką Kościoła Katolickiego:

„Pragniemy teraz zwrócić się ze słowami zachęty do ludzi nauki, którzy <<wiele mogą oddać usług dobru małżeństwa i rodziny oraz spokojowi sumień, jeśli przez wspólny wkład swych badań będą się gorliwie starać wszechstronnie wyjaśnić różne warunki sprzyjające właściwemu regulowaniu ludzkiej rozrodczości>>. Przede wszystkim tego należy pragnąć, aby - zgodnie z życzeniem wyrażonym już przez Piusa XII - medycyna zdołała wypracować wystarczająco pewną metodę poprawnej moralnie regulacji poczęć, opartej na uwzględnianiu naturalnego rytmu płodności. W ten sposób ludzie nauki, a w szczególności uczeni katoliccy, wykażą ze swej strony, iż rzeczy mają się tak, jak Kościół naucza, że mianowicie <<nie może być rzeczywistej sprzeczności między boskimi prawami dotyczącymi z jednej strony przekazywania życia, a z drugiej pielęgnowania prawdziwej miłości małżeńskiej>>”.

[Paweł VI, encyklika "Humanae Vitae", rozdział 24]


    W 1976 roku Hilgers rozpoczął swój program badawczy na Uniwersytecie Saint Louis, kładąc tym samym podwaliny pod tzw. "Creighton Model System", pomagający parom ustalić przyczyny ich bezpłodności i skierować jednego z małżonków na odpowiednie leczenie. W 1978 roku w Stanach Zjednoczonych odbyły się pierwsze szkolenia, mające upowszechnić wiedzę o tej nowej dziedzinie nauki. W roku 1985, dzięki staraniom między innymi Jana Pawła II, wspierającego Hilgersa zarówno modlitwą jak i środkami pieniężnymi, otwarto w Omaha Instytut Pawła VI. Jest to ośrodek całkowicie poświęcony badaniom nad naprotechnologią, gdzie pary leczą swoją bezpłodność  i przy pełnej opiece medycznej wspólnie przeżywają czas między poczęciem dziecka a pierwszym rokiem jego życia. W 1991 roku, po wielu latach badań, powstała pierwsza książka będąca medycznym wprowadzeniem do naprotechnologii, a kilka lat później pierwszy podręcznik dla przyszłych instruktorów metody "Creighton Model System" (w skrócie CrMS).


A zatem czym jest naprotechnologia i jak to działa?

    Naprotechnologia to nowa dziedzina medycyny poświęcona zdrowiu kobiety i w pełni współpracująca z jej cyklem płodności. Pomaga monitorować i oceniać zdrowie ginekologiczne kobiety. Według naprotechnologii bezpłodność to nie choroba. To objaw ukrytych nieprawidłowości zdrowotnych, często nakładających się na siebie, które trzeba rozpoznać i w miarę możliwości jak najszybciej wyleczyć.

    Naprotechnologia pomaga zdiagnozować i rozwiązać takie dolegliwości kobiece, jak:

- zespół napięcia przedmiesiączkowego,
- nieregularne cykle,
- problemy hormonalne,
- zapalenie szyjki macicy,
- polipy szyjki macicy,
- torbiele jajnikowe,
- zespół niepękającego pęcherzyka,
- endometrioza,
- włóknisty nowotwór macicy, itp.

    Jednak nie tylko kobiety zgłaszają się na badania do specjalistów od naprotechnologii. Dzięki badaniom męskiej płodności w klinikach posługujących się tą dziedziną, mężczyźni również są kierowani na odpowiednią kurację, gdy zaistnieje taka potrzeba.

    Tylko kilku procentom par stosujących naprotechnologię nie udaje się określić przyczyny niepłodności. Ta metoda nigdy nikomu nie szkodzi i nie posiada żadnych skutków ubocznych.


Jakie są etapy leczenia bezpłodności przy stosowaniu naprotechnologii w warunkach polskich?

    W pierwszej kolejności para zainteresowana tą metodą powinna skontaktować się z instruktorem CrMS, którego dane kontaktowe znajdzie na stronie
www.naprotechnologia.pl

    W roku 2009 było ich w Polsce jedynie 21, gdyż szkolenia dla instruktorów przeprowadzane są wyłącznie za granicą (w Stanach Zjednoczonych, a bliżej nas - w Irlandii). Koszt wyszkolenia jednej osoby wynosi średnio 10.000 złotych i dla wielu zainteresowanych pracą instruktora jest to już na samym początku bariera trudna do pokonania.

    Po umówieniu się na wizytę z instruktorem następuje seria spotkań, podczas których para nabiera rutyny w obserwacji kobiecych cyklów (wymagane są przynajmniej 3 cykle zapisane w standaryzowany sposób, zgodny z "Creighton Model System").

    "Creighton Model System" (w skrócie CrMs) to standaryzowana modyfikacja metody Billingsów, oparta na szczegółowym i zobiektywizowanym zapisie obserwowanych biomarkerów: wydzieliny śluzowej i krwawienia. Niewtajemniczeni w naturalne metody planowania rodziny, do której należy również wspomniana wcześniej metoda Billingsów (więcej informacji na temat tych metod na 
http://www.npr.pl/), uczą się naturalnych cykli kobiety, określania jej dni płodnych i niepłodnych, a także po przebytym szkoleniu są w stanie sami zaobserwować wszystkie anomalia wpływające na nieregularność cykli oraz określić ich pochodzenie.

    Poświęcając codziennie kilka minut czasu na obserwację swojego organizmu (obecność i rodzaj śluzu oraz krwawienia, rodzaje występujących dolegliwości przed menstruacją) para otrzymuje bardzo szczegółowe dane, nad którymi pracuje z instruktorem, a następnie z lekarzem-naprotechnologiem. Ich zestandaryzowany zapis pozwala na konsultacje medyczne z każdym specjalistą naprotechnologiem na całym świecie. Oprócz przekazywania wiedzy medycznej z zakresu badania płodności kobiety, instruktor CrMS pomaga parom odnaleźć dziesiątki nowych sposobów wyrażania uczuć (poza kontaktem genitalnym) i odkryć duchowy wymiar ludzkiej płodności. W sposób rzetelny przybliża różnicę między metodą naprotechnologii a InVitro, przedstawiając dane dotyczące skuteczności obu metod oraz zagrożenia, jakie niesie za sobą InVitro - przemilczane przez większość lekarzy wysyłających pary na taki zabieg.

    W 40% przypadków dane zebrane podczas wizyt z instruktorem CrMS już pozwalają na określenie przyczyny niepłodności i rozpoczęcie leczenia.

    Cykl spotkań z instruktorem CrMS obejmuje 8 wizyt i jest rozłożony na jeden rok. W Polsce koszt takich konsultacji wynosi średnio 800-1000 złotych i jest nieporównywalnie tańszy od wizyt u lekarza-specjalisty od InVitro. Dodatkowo, para zobowiązana jest przeprowadzić na tym etapie wstępne badania lekarskie, badania laboratoryjne (hormonów i nasienia) oraz badania ultrasonograficzne, których koszt waha się w przedziale 400-600 zł.

    Posiadając zgromadzone dane z cykli kobiety oraz wstępne informacje od instruktora CrMS, para może już udać się do lekarza-naprotechnologa, który posiada odpowiednie kwalifikacje do przepisania jednemu z małżonków najlepszej metody leczenia jego przypadku. Roztacza on opiekę nad bezpłodną osobą aż do momentu poczęcia i urodzenia dziecka, a w przypadkach wykrycia stałej niezdolności do poczęcia dokładnie wyjaśnia przyczynę takiego stanu. Według danych z 2009 roku, w Polsce mieliśmy jedynie 11 lekarzy-specjalistów od naprotechnologii. Ich dane adresowe są dostępne na
www.naprotechnologia.pl

    Rodzi się pytanie, dlaczego naprotechnologia w Polsce jest tak słabo rozwinięta?

    Ta bardzo skuteczna metoda walki z bezpłodnością dopiero od dwóch lat zaistniała w polskich mediach (stan na 2011 r.), a od razu poddano ją ostrej krytyce środowisk proaborcyjnych i zwolenników InVitro. Przyklejono do niej etykiety: nieskuteczna, nienaukowa, „kościelna”, nowy rodzaj przestarzałego „kalendarzyka” i tym podobne. Przyjrzyjmy się bliżej tym zarzutom...

    Jeśli przyjąć, że naprotechnologia jest nieskuteczna, to dlaczego zebrane dane z 30 lat jej stosowania ukazują zupełnie coś innego?

    Skuteczność leczenia niepłodności naprotechnologią, gdzie przyczyną był brak owulacji, wynosi 81,8%, a dla InVitro jedynie 21-27% (dane z lat 1986-2001).

    Skuteczność leczenia niepłodności spowodowaną zespołem policystycznych jajników wyniosła dla naprotechnologii 62,5% i jest wskaźnikowo 2,36% skuteczniejsza od metody InVitro.

    Kobiety cierpiące na endometriozę po zastosowaniu naprotechnologii w 56,7% przypadków zachodziły w ciążę i jej wskaźnik skuteczności porównywany do InVitro znowu jest na plusie o 2,67%.

    Niedrożność jajowodów leczona przez lekarzy naprotechnologów dawała 38,4% skuteczności i wskaźnik znowu był wyższy od metody InVitro o 1,41%.

    Nazywanie naprotechnologii metodą nienaukową mija się z celem. Istnieje zespół lekarzy-specjalistów w tej konkretnej dziedzinie, którzy zajmują się badaniami nad płodnością kobiety i mężczyzny priorytetowo, często poświęcając temu całe swoje życie. Choć na dzień dzisiejszy jest ich niewielu, ich liczba stale rośnie, dając nadzieję na przyszłość parom na całym świecie. Posiadają oni własne, nowoczesne ośrodki badań (taki jak ten w Omaha, lub chociażby pierwsza w Polsce klinika leczenia niepłodności z siedzibą w Białymstoku).

    Naprotechnologia nie jest „metodą kościelną” - jak ją nazywają środowiska proaborcyjne, sugerując tym samym zacofanie i fanatyzm religijny jej zwolenników. Zgodnie z przyjętym stanowiskiem Kościoła, wspiera On wszystkie inicjatywy dążące do rozwoju nauki, mające na uwadze godność istoty ludzkiej. Dostęp do naprotechnologii nie jest ograniczony jedynie dla „przykładnych małżeństw katolickich”. Istnieje wiele przypadków kobiet zawiedzionych niepowodzeniami w stosowaniu metody InVitro, które w krótkim czasie rodziły zdrowe dzieci po zastosowaniu naprotechnologii. Nie istnieją żadne przeciwwskazania moralne wykluczające z możliwości skorzystania z dobroczynnych skutków tej metody.

    Czy terapia pod okiem lekarza-specjalisty od naprotechnologii może nieść ze sobą jakieś zagrożenia dla kobiety i rozwijającego się w niej życia? Istnieje pewne zagrożenie występujące zarówno przy stosowaniu naprotechnologii jak i każdej innej metody (np. InVitro), związanej ze stymulacją jajników. Chodzi tu o tzw. zespół hyperstymulacji jajników charakteryzujący się narastaniem torbieli w gonadach żeńskich, gromadzeniem płynu w jamie brzusznej, a czasem i w jamie opłucnej. W skrajnych przypadkach może dochodzić do zaburzenia w funkcjonowaniu nerek, niedobiałczenia organizmu oraz zaburzeń krzepnięcia. Zespół hyperstymulacji jajników może przebiegać w postaci łagodnej, umiarkowanej lub ciężkiej. Dzięki jakości leków używanych przez lekarzy w klinikach naprotechnologii, najnowszej, specjalistycznej wiedzy na ten temat oraz samego doświadczenia kadry lekarskiej opiekującej się pacjentkami, to zagrożenie ciąży bardzo rzadko niesie ze sobą poważniejsze powikłania.

    Dla osób wahających się nad zastosowaniem tej metody, warto przytoczyć jedną z tak nielicznych w polskiej prasie opinii lekarzy specjalistów od naprotechnologii:

„Szacunek do życia i godności każdego istnienia ludzkiego: Moim zdaniem są to, obok skuteczności, najważniejsze cechy wyróżniające naprotechnologię. Stosując tą metodę „walczymy” o poczęcie nowego życia, nie zapominając, że na początku składa się ono z dwóch, czterech, ośmiu komórek. W naprotechnologii każda powstała istota ludzka otrzymuje możliwość dalszego istnienia, każdemu poczętemu życiu mówi się „tak”. A jeżeli natura chce inaczej i nie dopuszcza do rozwoju embrionu ludzkiego? No cóż, w takim przypadku jest to działanie natury, a więc człowiek nie ponosi odpowiedzialności moralnej za to, co się wydarzy.”

[Tadeusz Wasilewski, książka pt.: „Naprotechnology® Ekologia płodności”, Wydawnictwo eSPe, 2009]


    Pary pragnące mieć dzieci często poruszają niebo i ziemię, by dopiąć swojego celu. Naprotechnologia z pewnością jest jedną z tych metod, od której warto rozpocząć leczenie bezpłodności.


Literatura:

1) Materiały uzyskane od Marty Wierzbickiej-Kuczaj, instruktorki CrMS podczas wykładu w Duszpasterstwie Akademickim „Na Skałce” w Krakowie w dniu 26.11.2009 r.;
2) Wiater E.„Naprotechnology® Ekologia płodności, Wydawnictwo eSPe, Kraków;
3)
www.naprotechnology.com.pl
4) www.leczenie-nieplodnosci.pl

Polskojęzyczne witryny internetowe:

http://napromedica.pl
www.matercare.pl

Angielskojęzyczne witryny internetowe:

http://popepaulvi.com
www.naprotechnology.com
www.creightonmodel.com
www.fertilitycare.net

Dodaj do:

naszaklasa    Digg    twitter    Facebook    Wykop    Gwar
 

Komentarze  

 
0 #9 2012-12-06 20:53
Zastanawia mnie pewien aspekt sztucznej inseminacji. Skoro dopuszczalne jest oddanie nasienia do badania (jeśli jest pozyskane w efekcie normalnego współżycia) - sugeruje się wówczas użycie specjalnej silikonowej prezerwatywy, to czy nie można również w ten sam sposób pozyskać nasienia i zastosować sztuczną inseminację? Z tego, co wiem, to jedynym etycznym przeciwwskazani em w tym zabiegu jest kwestia masturbacji. Czy w takim razie w Polsce istnieje jakaś klinika, która kierowałaby się zasadami naprotechnologi i, a jednocześnie umożliwiłaby wykonanie sztucznej inseminacji?
Cytować
 
 
0 #8 Magda 2012-04-17 17:03
Super. Nie namawiam nikogo do unikania leczenia, szczególnie tutaj opisaną i skomentowaną metodą, warto jednak spróbować także samej modlitwy na początku - tu może być czasem przyczyna, że nie uznajemy, że to Pan Bóg ma władzę i On jest dawcą życia. Ostatnio jedna moja koleżanka z mężem, po kilku latach chodzenia po lekarzach, pojechała nagle do sanktuarium w naszym mieście pomodlić się i od razu niemalże po tym zaszła w ciążę...jakkolwiek fantastycznie by to nie zabrzmiało, no to tak się stało.
Cytować
 
 
0 #7 2012-04-17 12:27
(4) Gdzie leczy się ta metodą np. niedrożność jajowodów?

Ośrodki w Polsce dopiero powstają. Od kilku lat działa już klinika leczenia niepłodności małżeńskiej „Na Pro Medica” w Białymstoku: http://www.napromedica.pl/
W marcu 2010r. w Lublinie odbyła się uroczysta inauguracja Przychodni Specjalistyczne j "Macierzyństwo i Życie" o pełnym profilu w zakresie ginekologii i położnictwa z możliwością konsultacji urologicznych i onkologicznych, wykonania dodatkowych badań USG za pomocą ultasonografu 4D i pełnego zakresu badań labolatoryjnych . Posiada między innymi poradnie: leczenia nieplodności, endokrynolgiczn o-ginekologiczną, patologii ciąży, chirurgii ginekologicznej , andrologiczną , urologiczną.Link: http://www.macierzynstwoizycie.pl/
Cytować
 
 
0 #6 2012-04-17 12:26
(3) Pytania dodatkowe:
W artykule pojawiają się wyniki badań porównawczych. Nie słyszałem by metoda in Vitro była wykorzystywana do jakichkolwiek procedur medycznych poza uzyskaniem zapłodnionego zarodka.
Badania porównawcze wskazują zawsze na procentową skuteczność danej metody używanej w Naprotechnologi i (np. leczenie braku owulacji) w stosunku do ogólnej skuteczności stosowania metody InVitro- czyli dojścia do zapłodnienia. Dodajmy także, że InVitro nigdy nie przyczyni się do odnalezienia i usunięcia przyczyn bezpłodności u kobiet i mężczyzn, a Naprotechnologi a- i owszem.
Cytować
 
 
0 #5 2012-04-17 12:26
(2) Czym różni się naprotechnologi a od klasycznej ginekologii (nie chodzi o ginekologię pozaustrojową)?
Myślę, że na to pytanie najdokładniej odpowie książka wydawnictwa eSPe „Naprotechnolog y” umieszczona w Bibliografii pod artykułem. Można ją nabyć praktycznie w każdej katolickiej księgarni za niedużą cenę. Dodam tylko, że w skład z zakresu Naprotechnologi i wchodzi bardzo rozwinięta diagnostyka przyczyn bezpłodności (stosowane są wszystkie metody z medycyny klasycznej rozszerzone o nowe lub ulepszone metody, np. selektywną histerosalpingo grafię) oraz cała medycyna perinatalna- czyli opieka obejmująca: planowanie rodziny, opiekę prekoncepcyjną, przedporodową, śródporodową poporodową, interkoncepcyjn ą, opiekę nad noworodkami i niemowlętami do pierwszego roku życia.
Cytować
 
 
0 #4 2012-04-17 12:25
(1) Odpowiadając na poniższe pytania:
- czy naprotechnologi a dopuszcza metody inwazyjne (np. usuwanie zrostów, udrażnianie jajowodów HSG, stymulację owulacji, obserwację owulacje pod kontrolą USG).
Naprotechnologi a korzysta z wszystkich najnowszych osiągnięć medycyny akceptowanych i popieranych przez Magisterium Kościoła, w tym: USG, badania biochemiczne, endoskopowe, operacje naprawcze, użycie leków wykorzystywanyc h do indukcji owulacji. W szerokim zakresie działań chirurgicznych mamy tu także: plastykę jajowodów, usuwanie zrostów i ognisk endometriozy za pomocą tzw near contact laparoskopy, o które Państwo pytali.
Cytować
 
 
0 #3 2012-04-10 20:56
Jesteśmy z żoną katolikami i mamy wykształcenie medyczne.
Od Ślubu stosujemy metodę Naturalnego Planowania (wszystkie czynniki objawowe śluz, temperatura, interakcja z lekami oraz inne czynniki zewnętrzne i wewnętrzne, zarówno somatyczne jak i psychiczne).
Mam następujące pytania:
- czym różni się naprotechnologi a od klasycznej ginekologii (nie chodzi o ginekologię pozaustrojową)?
- czy naprotechnologi a dopuszcza metody inwazyjne (np. usuwanie zrostów, udrażnianie jajowodów HSG, stymulację owulacji, obserwację owulacje pod kontrolą USG).
Pytania dodatkowe:
W artykule pojawiają się wyniki badań porównawczych. Nie słyszałem by metoda in Vitro była wykorzystywana do jakichkolwiek procedur medycznych poza uzyskaniem zapłodnionego zarodka.
Gdzie leczy się ta metodą np. niedrożność jajowodów?
Cytować
 
 
+1 #2 2011-12-16 21:35
Chwała Panu !!!
Cytować
 
 
+4 #1 2011-12-11 19:25
Jesteśmy z mężem po leczeniu !! Jestem w 7 miesiącu ciąży!
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

© 2010 Redakcja wortalu TajemnicaMilosci.pl

Naprotechnologia - nowy głos w leczeniu bezpłodności - TajemnicaMilosci.pl - mapa odkrywania prawdziwego szczęścia i pokoju serca